Czarna śmierć roślin stapeliowych.
Najgroźniejszą chorobą roślin stapeliowych i najbardziej rozpowszechnioną w całej Europie, jest choroba grzybowa, która w części niemieckojęzycznej się nazywa : Schwarzer Virus" [czarny wirus], a w języku angielskim " Bläck death" czyli [czarna śmierć. Jest to choroba fizjologiczna, spowodowana między innymi, przez nieodpowiednie warunki glebowe [ zbyt mało przepuszczające wodę i powietrze], zły wybór stanowiska i niewłaściwą uprawę, zbyt niską temperaturę w okresie zimowego spoczynku, oraz nadmierna wilgotność podłoża, a szczególnie otaczającego rośliny powietrza a także braku dopływu świeżego powietrza.
Należy podkreślić, że wywołane przez niekorzystne warunki, zakłócenia w czynnościach fizjologicznych roślin, u kaktusów i niektórych roślin innych sukulentów, są na ogół odwracalne, to u stapeliowych najczęściej prowadzą do ich zagłady.[ W mieszkaniach warunki uprawy dla większości rodzajów są tutaj korzystniejsze, o ile pozostawimy je na parapetach.]. Ma to miejsce, gdy działanie tych czynników trwa czas dłuższy, wtedy mogą ujawnić się nowe trwałe zmiany jakościowe, w budowie lub czynnościach życiowych, chorych roślin. U stapeliowych, właściwe warunki środowiska w okresie spoczynku powoduje infekcję choroby grzybowej. Objawia się to w formie dyżych, czarnych plam na naskórku rośliny, niekiedy najpierw powstają pojedyncze małe plamki, które szybko się powiększają, łączą razem, tworząc jednolite, duże nekrotyczne powiększenia. Grzyb ten atakuje w tych miejscach całą wewnętrzną tkankę rośliny, która staje się najpierw szklista, później wodnista, i w bardzo krótkim czasie, opanowuje prawie całą roślinę. Szczególnie objawia się w miesiącach jesienno - zimowych. W momencie ukazania się już plam, roślina jest już prawie skazana na zagładę. Grzyb dostaje się do wnętrza tkanki roślinnej przez korzenie, potem naczyniami przewodzącymi soki roślinne do prawie wszystkich pędów. Tkanka przewodząca również przybiera najpierw barwę żółtawą, żółtawo - brązową i wreszcie czarną. Szczególnie narażona na atak tego grzyba jest szyjka korzeniowa oraz przylegające do niej, dolne części pędów. Ponieważ prawdopodobnie grzyb ten, do optymalnego rozwoju, wymaga dużo wilgoci powietrza i niższej temperatury, oraz brak ruchu powietrza naokoło szyjki korzeniowej [ należy szyjkę korzeniową otoczyć gruzem z potłuczonych kamieni nie okrąglaków o ostrych krawędziach nie kaleczyć naskórka] tak żeby swobodnie dochodziło świeże, ruchome, powietrze, ponieważ brak ruchu powietrza i niska temperatura otoczenia, sprzyja infekcji i rozwojowi tej choroby. Choroba ta jest dotychczas mało zbadana i my na razie mało wiemy na temat jej cyklu rozwoju. Znamy dotychczas tylko jedną skuteczną metodą walki jej zwalczania: Z chwilą ukazania się na pierwszych pędach rośliny plam, radykalnie je odcinamy od reszty rośliny [dezynfekując nóż za każdym cięciem w denaturacie] u nasady pędu i je spalamy, żeby nie zainfekować innych roślin. O ile szyjka korzeniowa jest również zaatakowana przez chorobę, odcinamy zdrowe pędy [i sprawdzamy ich naczynia przewodzące, czy nie zmieniły zabarwienia na kolor żółty] i robimy ze zdrowych końców nowe sadzonki, lub je szczepimy na zdrowe i odporne gatunki Stapelia albo bulwki Ceropegia woodii.
Najczęśtszym źródłem infekcji jest zbyt wysoka wilgotność powietrza, która nie powinna przekroczyć 50 - 60 %, oraz niska temperatura, przez dłuższy czas poniżej 12 - 15 stopni.
Dotychczas nie ma jeszcze skutecznego środka zwalczającego tą chorobę. Zapobiegawczo można zastosować raz na dwa - trzy tygodnie, oprysk 1 % cieczą " Chinozolu" z wodą. Środek ten można nabyć w aptekach.